Skip to content

Co robiłam we wrześniu?

Mamy początek października, więc dziś kolejny post podsumowujący miniony miesiąc. We wrześniu niestety, wbrew temu czego się spodziewałam, nie działo się u mnie zbyt wiele. Praktycznie cały miesiąc przesiedziałam w domu. Szukam pracy, co niestety w moim mieście jest bardziej skomplikowane niż w Warszawie. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła zająć się czymś konkretnym. Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami, które znalazłam na moim telefonie.

 

Na początku września odwiedziłam moją babcię i ciocie, a co za tym idzie spędziłam trochę czasu z moimi kuzynkami. Wyglądają jak aniołki, ale to tylko pozory. Zwłaszcza jak są razem. Zosia (po lewej) ma 5 lat, Ania – niecałe 3. Są niesamowicie mądre i bardzo lubię się z nimi bawić.

 

 Dwa wcielenia :)
24-go września pojechałam do Warszawy na nagrania do programu „Paranienormalni Tonight”. Bardzo lubię ten kabaret, więc nie mogłam się oprzeć żeby zobaczyć go na żywo kiedy gośćmi byli Baron i Tomson z Afromental. Było niesamowicie śmiesznie. Nagrania trwały około 3 godzin, kamery zarejestrowały pewnie ze 2, a w telewizji i tak będzie tylko 50 min. To jest właśnie zaleta oglądania tego na żywo w studio. Odcinek będzie rewelacyjny, więc zachęcam śledzić tvp.
 Tomson. Baron.
 Cała nasza ekipa z Tomkiem :)

 

 I z Alkiem :)

 

Następnego dnia prosto z Warszawy pojechałam do Gdańska. Miał się tam odbyć koncert, który został odwołany tego samego dnia. Na szczęście ten weekend miałyśmy z góry zaplanowany. My, tzn ja i 9 innych dziewczyn. Spędziłyśmy 3 dni w pięknym Trójmieście i świetnie się bawiłyśmy, mimo odwołanego koncertu.

 

 Cała ekipa <3

 

 

 

 

 

 

Lubię sobie czasem podtrzymać molo, złapać Księżyc czy pomachać flagą (pozdrawiam najlepszego fotografa – Klaudię <3)
 Mam też ładne zdjęcie :)
No i moje ulubione: zachody słońca zrobione w tym miesiącu (to tylko kilka):
 Widok z okna

 

 

Gdańsk
Zapraszam na mój instagram (powerpinkyx) i Snapa, gdzie cały czas dodaję zdjęcia takie jak te powyżej :)