• Hiszpania,  Podróże

    Powrót do przeszłości – Hiszpania 2015

    Dziś mam dla Was post zdjęciowo-wspomnieniowy. Dodawałam już na swoim blogu posty dotyczące mojego dwumiesięcznego pobytu w Hiszpanii w 2015 roku, ale uchowało się jeszcze kilka niepublikowanych zdjęć. Są to fotografie zrobione podczas wakacji, które spędziłam z Host Rodziną w górach. Powiem Wam szczerze, że ten okres nadal należy do czołówki moich ulubionych wspomnień. Mimo tego, że nie utrzymuję już kontaktu z tą rodziną, czas spędzony z nimi w górach, był wspaniały. W jednym z postów z serii o au pair opisywałam moje wakacje właśnie w tym miejscu. Miało to miejsce w Pirenejach, na granicy z Francją. Domek, w którym mieszkaliśmy znajdował się w miejscowości Alp. Było tam przepięknie i…

  • Inne spojrzenie,  Refleksyjnie

    Najpiękniejsze wspomnienie świąteczne – wpis gościnny

    Jakiś czas temu zastanawiałam się nad tym, jakie jest moje najpiękniejsze świąteczne wspomnienie. Okazało się, że trochę ich jest i ciężko wybrać to najlepsze. Stwierdziłam, że chętnie dowiem się jakie wspomnienia mają inne blogerki. Zadałam więc to pytanie Dagmarze, Klaudii, Magdzie, Milenie i Dagmarze. Zobaczcie co odpowiedziały. A na końcu znajdziecie moje przemyślenia. Magda z bloga PalmTreeView.pl: Jako dziecko zawsze mocno wierzyłam w magię Świąt Bożego Narodzenia. Łapałam idealne płatki śniegu na język, wyczekiwałam dźwięku sań Mikołaja, a każdej wigilijnej nocy z niecierpliwością wypatrywałam pierwszej gwiazdki. Święta nigdy nie były te same bez czerwonego nosa Rudolfa i zapachu pierniczków, który unosił się w domu. Wierzyłam w magię i za wszelką…

  • Fotografia

    Historia jednego zdjęcia #1 – Tata

    Dzisiejszym tekstem rozpoczynam nowy cykl „Historia jednego zdjęcia”. Mam w swoim archiwum kilka takich zdjęć, za którymi kryją się ciekawe (lub trochę mniej) historie. Pomyślałam więc, że może to być fajny temat na post, gdzie będę dodawać zdjęcie (lub kilka) opisując w jaki sposób ono powstało. Głównie mam na myśli „street photography”, czyli zdjęcia robione na ulicy obcym ludziom. Zaczynam od jednego z moich pierwszych zdjęć ulicznych. Było to zaraz po tym jak kupiłam sobie lustrzankę, na początku czerwca tego roku. Pojechałam z koleżankami na koncert do Bartoszyc. To około 80 km ode mnie. Były to dni miasta, ale grał „mój” zespół, więc nawet się nie zastanawiałam. Na miejsce dotarłyśmy…

  • Refleksyjnie

    Nie oglądam wiadomości i dobrze mi z tym

    Kiedy ostatnio słuchaliście / oglądaliście / czytaliście jakieś wiadomości? Wczoraj? Dziś? Kilka minut temu? Wcale mnie to nie dziwi. Jeśli ktoś wieczorami ogląda telewizję tak, jak mój tata, to zaczyna od  Teleexpressu o 17:00, później Panorama o 18:00, Wydarzenia o 18:50, Fakty o 19:00 i Wiadomości o 19:30. Cały czas oczywiście przeżywając wszystko i bardzo się denerwując. Czy to ma jakikolwiek sens? Nie oglądam wiadomości, nie czytam żadnych newsów dotyczących polityki, wojen, konfliktów. Oczywiście mam świadomość tego, co się wokół dzieje, bo mój facebook jest codziennie zalewany toną takich informacji. Obczajam tylko nagłówki i nawet nie próbuję się w to zagłębiać. Wystarczy, że widzę na co dzień reakcje moich znajomych…

  • Fotografia

    Projekt 365 #4

    Nie mogę uwierzyć, że minął właśnie czwarty miesiąc mojego wyzwania „365”. Nie łatwo wytrzymać w postanowieniu jakim jest robienie zdjęć codziennie, ale naprawdę warto. Pisałam już o tym wielokrotnie, między innymi w ostatniej notce o fotografii. Systematyczność i konsekwencja są podstawą dobrych zdjęć. Powtórzę się, ale codzienne robienie zdjęć jest bardzo trudne. Zwłaszcza jeśli całe dnie spędza się w domu, albo wraca się kiedy jest już ciemno. Znam to doskonale. Zdaję sobie sprawę, że pogoda nie sprzyja, światła dziennego praktycznie nie ma, ale to tylko marne wymówki. Jeśli ktoś chce to znajdzie sposób. Ja wielokrotnie robiłam zdjęcia w domu, kiedy na zewnątrz było już ciemno. Fotografowałam lampki, światełka, świeczki. Jest…

  • Motywacja,  Refleksyjnie

    Więcej niż jedno życie

    Gdybym mogła żyć więcej niż raz, nie bałabym się. Próbowałabym wszystkiego. Szukałabym możliwości do spełniania swoich marzeń. Byłabym odważna, pewna siebie. Wychodziłabym poza swoją strefę komfortu. W końcu miałabym więcej niż jedno życie. Mogłabym robić wszystko. Gdybym mogła żyć więcej niż raz, byłam pisarką. Pisałabym opowiadania, powieści, felietony. Mieszkałabym w nowojorskim lofcie, przy moście brooklińskim. Codziennie pijałabym kawę w mojej ulubionej kawiarni i spotykała się na lunch z moimi przyjaciółmi. Gdybym mogła żyć więcej niż raz, byłabym psychologiem. Rozmawiałabym z obcymi mi ludźmi o ich problemach i próbowałabym im pomóc. Być może byłabym jednym z tych psychologów, którzy nie potrafią pomóc samym sobie. A może miałabym wspaniałego męża, z którym…

  • Fotografia

    Fotografia – Jak się uczyć, gdzie szukać motywacji

    Fotografia towarzyszy mi od wielu lat. Zawsze lubiłam robić zdjęcia, szukać oryginalnych kadrów czy kompozycji. Miałam w swoim życiu epizod blogerki modowej. Prosiłam wtedy koleżanki czy mamę żeby mi robiły zdjęcia, ale jakoś nigdy nie były one takie jakie bym chciała. Miałam w głowie wizje, które przez innych były nie do wykonania. Ostatecznie zrezygnowałam z takiej formy prowadzenia bloga i sama zaczęłam robić zdjęcia. Tak konkretnie moja przygoda z fotografią rozpoczęła się w maju tego roku, kiedy kupiłam pierwszą lustrzankę. Jeszcze kiedy była dopiero w planach, wpadłam w ten świat fotografii i zaczęłam edukować się w tym kierunku. Drukowałam sobie całe stosy kartek z podstawowymi informacjami. Kompozycja, ekspozycja, edycja. Jarałam…

  • Motywacja,  Refleksyjnie

    Książka, która zmieniła moje życie – Energia do kwadratu

    Uwielbiam to uczucie, kiedy czytam książkę i mam ochotę podzielić się nią z innymi ludźmi. Dokładnie tak było z „Energią do kwadratu” Pam Grout. Jest to lektura z rodzaju motywacyjnych i rozwojowych. Ale z drugiej strony można w niej znaleźć elementy naukowe, a konkretniej fizykę. Brzmi ciekawie? Już wyjaśniam. „JAK TWOJE MYŚLI MOGĄ ZMIENIĆ ŚWIAT? Na to pytanie odpowiada Autorka prezentując dziewięć prostych eksperymentów, które może wykonać każdy z nas. Dzięki nim zrozumiesz, że rzeczywistość jest plastyczna i poddaje się sile Twojej woli, a zasady duchowe są tak samo pewne jak grawitacja i tak stałe jak prawa Newtona. To odkrycie pozwoli Ci swobodnie kształtować swoje życie za pomocą umysłu. Autorka…

  • Fotografia

    Jak obrabiam swoje zdjęcia #3 | Lightroom

    Mimo, że liście już dawno pospadały z drzew, a zima zbliża się wielkimi krokami, mam dla was dziś tutorial dotyczący obróbki zdjęć jesiennych. Właściwie, jest to sposób na zrobienie jesieni na zdjęciu, nawet jeśli robiliśmy je w sierpniu. Zapraszam was do dalszej części posta, a na końcu mała niespodzianka dla użytkowników lightrooma. Zaczynamy od podstaw: światła, cienie, biele, czernie. Wszystko według upodobania. W zdjęciach krajobrazowych lubię pokazać fakturę, np liści podnosząc „czystość”. Wszystko tu robiłam intuicyjnie i zajęło mi to dosłownie kilka sekund. Następny ważny etap, który powinni wykonać wszyscy, którzy robią zdjęcia w RAW-ach, to korekcja obiektywu i usuwanie aberacji chromatycznej. Przechodzimy do krzywych. W tym przypadku nadałam zdjęciu…