Skip to content

Miesiąc: Luty 2017

Podsumowanie lutego + małe cele na marzec

Luty okazał się krótszy niż się spodziewałam. Zleciał bardzo szybko, czego szczerze mówiąc, nie żałuję, bo to przybliżyło mnie do marca, a co za tym idzie, do wyjazdu. Zostało dokładnie 3 tygodnie. Dlatego też w lutym załatwiałam sprawy związane z przeprowadzką do Stanów. Jest sporo formalności, którymi trzeba się zająć…

6 komentarzy

Migawki z Warszawy

Dwa tygodnie temu wybrałam się do Warszawy w celu wyrobienia wizy amerykańskiej. Korzystając z okazji, że już do tej stolicy jadę, postanowiłam zostać tam na noc i spotkać się z przyjaciółkami. Mimo niesprzyjających warunków pogodowych był to naprawdę fajny wyjazd. Warszawa – moje ukochane miasto. Podkreślam to za każdym razem,…

4 komentarze

Jestem szczęśliwa

Obudziłam się o 7:35. Przez zamknięte okno słyszałam śpiew ptaków. Kiedy kilka minut później je otworzyłam, już ich nie było. Ale słuchałam szumu wiatru, piania koguta, szczekania psów. Po prostu wsłuchiwałam się w to, na co nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi. I było mi tak dobrze… W czwartek po raz…

4 komentarze

Projekt 365 #6 – półroczne podsumowanie

No i proszę. To już 6 miesięcy od kiedy robię zdjęcia codziennie. Zaczynając ten projekt nie wiedziałam jak długo wytrzymam i czy dotrwam do końca, ale bardzo się zafascynowałam samą ideą i postanowiłam spróbować. Jak już kiedyś wspominałam fotografią tak na poważnie zajarałam się kiedy zaczęłam pracować w zakładzie fotograficznym.…

12 komentarzy

Spacer po hiszpańskich przedmieściach

Do mojego wyjazdu pozostało 39 dni, więc zanim będę Was zasypywać zdjęciami z Nowego Jorku, Bostonu i okolic, to pokażę Wam jeszcze trochę Hiszpanii, w której zostawiłam kawałek swojego serca. Będąc latem w Hiszpanii na kilka dni przeniosłam się z zatłoczonego Vigo do małej miejscowości o nazwie Baiona. Pisałam o…

8 komentarzy

Nie przywiązuj się do rzeczy

To, co posiadamy, ogranicza nas. Jesteśmy więźniami rzeczy. Nie potrafimy żyć minimalistycznie. To zmora naszych czasów. Kupujemy więcej. Nowsze, droższe, większe, modniejsze. Tylko po co? Zawsze uważałam, że jeśli coś jest dobre, to nie powinno się tego wyrzucać. Czasami nawet szkoda oddać, więc lepiej to schować, niech jest, „przydasię”. Dlatego…

8 komentarzy