Skip to content

Miesiąc: Kwiecień 2017

Boston po raz drugi

Moja druga wycieczka do Bostonu miała miejsce 9-go kwietnia. Tym razem wysiadłyśmy na Government Center i ruszyłyśmy trasą Freedom Trail. Polecam ją każdemu, można zobaczyć wiele ciekawych rzeczy, a droga jest niesamowicie prosta, wyznacza ją ścieżka z kamieni. Trzeba poświęcić na to trochę czasu, bo jej długość, to 2,5 mili,…

1 Comment

Z pamiętnika Au Pair #10 – Mój pierwszy miesiąc w USA

20-go kwietnia minął miesiąc odkąd przyleciałam do Stanów. Prawdę mówiąc nawet nie zauważyłam kiedy ten czas zleciał. Wszystko było dla mnie nowe, dużo się działo, a jednocześnie czuję się tak, jakbym tu po prostu należała. Ameryka przyjęła mnie niesamowicie dobrze. Zanim przyleciałam do Stanów miałam swoje wyobrażenie o tym kraju.…

4 komentarze

Newton w zdjęciach #1

Kiedy przyjechałam do Newton miesiąc temu na podwórkach i poboczach leżał jeszcze śnieg. Pierwszego dnia było słonecznie, ale bardzo zimno. Jednak nie przeszkadzało mi to w podziwianiu tego pięknego miasta. Moja okolica od razu mnie zauroczyła. Już kilka dni po przyjeździe poszłam na spacer aby zapoznać się z sąsiedztwem. Przeszłam…

5 komentarzy

Newton – miasto, w którym mieszkam

Newton – miasto w stanie Massachusetts, w hrabstwie Middlesex. W skład Newton wchodzi 13 wiosek: Auburndale, Chestnut Hill, Newton Centre, Newton Corner, Newton Highlands, Newton Lower Falls, Newton Upper Falls (obie nad Charles River), Newtonville, Nonantum (często zwany „The Lake”), Oak Hill, Thompsonville, Waban i West Newton. Ja mieszkam w…

4 komentarze

Projekt 365 #8

Kolejny miesiąc projektu 365 za mną. Przyznam szczerze, że ostatnie 3 tygodnie nie były łatwe. Dopiero co się przeprowadziłam i staram się powoli wprowadzać w życie swoje stare przyzwyczajenia i dobre nawyki. Dlatego też wiele zdjęć nie zostało przeze mnie wykonanych na 100% moich możliwości. Jednak są takie fotografie, które…

2 komentarze

Boston – pierwsze wrażenie

Na samym początku nie byłam przekonana do tego, że moim miejscem zamieszkania miały być przedmieścia Bostonu. Zdecydowanie bardziej marzyłam o Nowym Jorku czy Kalifornii. Tak się jednak wszystko potoczyło i nie żałuję. Boston jest piękny. Pojechałyśmy tam z Fioną już w pierwszą niedzielę po naszym przybyciu do Newton. Podróż pociągiem…

3 komentarze

Podsumowanie marca + małe cele na kwiecień

Marzec był szalony. Do Stanów wyleciałam dopiero 20-go, ale już od początku miesiąca załatwiałam różne sprawy, robiłam zakupy, chciałam się pożegnać ze wszystkimi. Ogólnie wyszło dobrze. W drugiej połowie działo się jeszcze więcej, co sprawiło, że w ogóle nie zorientowałam się, że mamy już kwiecień. Na początku miesiąca udało mi…

2 komentarze