• Podróże,  USA

    Historie z podróży – Yellowstone

    Swój pierwszy „tydzień” urlopu wykorzystałam na Meksyk i Kubę. Wiedziałam, że będę miała wolne w sierpniu i zastanawiałam się, gdzie pojechać. Chciałam odwiedzić miejsca, w których jeszcze nie byłam, ale ciężko było mi znaleźć towarzyszy na ten okres czasu, który mi odpowiadał. Ostatecznie jednak, udało mi się dogadać z Pauliną, która zechciała jechać ze mną do Parku Narodowego Yellowstone. 17-go sierpnia około godziny 9 doleciałam na lotnisko w Salt Lake City. Stamtąd odebrała mnie Paulina i rozpoczęłyśmy naszą podróż. Chciałyśmy w ciągu nocy zajechać jak najdalej. Droga do Yellowstone to około 4,5h. Zdecydowałyśmy się jechać dopóki nie poczułyśmy większego zmęczenia. Około 2 w nocy zatrzymałyśmy się na postoju dla kamperów…

  • Kuba,  Podróże

    Historie z podróży – KUBA , Hawana

    Kuba od dawna była jednym z moich top 3 miejsc do odwiedzenia. Zaraz obok Los Angeles i Bali, na mojej liście znajdowała się tajemnicza Kuba. Dlaczego? Jako fotograf zawsze szukam pięknych, malowniczych i dobrze wyglądających na zdjęciach miejsc. Dlatego właśnie ten komunistyczny kraj wydał mi się tak bardzo interesującym miejscem. Jeszcze zanim wyjechałam z Polski, wiedziałam, że będąc w Stanach na pewno odwiedzę Kubę. Nie było to wcale takie trudne. Swoją podróż planowałam na koniec 2018 roku, jednak kiedy w lutym wróciłam z Polski, moja przyjaciółka zapytała mnie czy mam ochotę wybrać się z nią i dwoma innymi dziewczynami na 9-dniowe wakacje do Meksyku i właśnie na Kubę. Zapytałam tylko…

  • Meksyk,  Podróże

    Historie z podróży – Meksyk

    Kiedy wyjeżdżałam do Stanów słyszałam, że wiele au pair na swoje wakacje wyjeżdża do Kanady albo do Meksyku. W Kanadzie byłam. Stwierdziłam, że warto obrać inny kierunek i na wakacje poleciałam do Cancun i Tulum. To była niezapomniana przygoda. 2-go czerwca z lotniska w Bostonie o godzinie 8 rano wyleciałyśmy do Cancun. Po dotarciu na miejsce od razu wymieniłyśmy część pieniędzy (nie polecam – na mieście jest lepszy kurs) i zaczęłyśmy szukać kogoś z naszej wypożyczalni. Miałyśmy zamówiony samochód. Po chwili poszukiwań zostałyśmy odebrane i zawiezione do wypożyczalni. Po odebraniu auta pojechałyśmy do galerii handlowej w części Cancun zwanej „zona hotelara”. To najbardziej turystyczna część miasta. Również ta bardziej bezpieczna.…

  • Nowy Jork,  Podróże,  USA

    Weekend w Nowym Jorku – zdjęcia

    Dwa miesiące temu kiedy odwiedziłam Nowy Jork po raz pierwszy, pisałam o nim w dosyć szorstki sposób. Nie zrobił na mnie niezwykłego wrażenia. Widocznie nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Ale od drugiego już tak. O tym jak spędziłam swój weekend w Nowym Jorku mogliście przeczytać w ostatnim wpisie. Dziś mam dla Was tylko zdjęcia, którym swoją drogą, wcale nie jest tak dużo. Mam jednak piękne wspomnienia i nie jest mi nawet przykro, że zapomniałam wziąć z auta aparat podczas naszej wycieczki na 27 piętro wieżowca, w którym mieszka nasz znajomy. Nowy Jork jest niesamowity. Ciężko mi nawet wyrazić słowami jak bardzo kocham to miasto. Wszystko jest tam niezwykłe…

  • Fotografia,  Podróże

    Dzień godzina po godzinie – W podróży do NYC

    Pisząc tego posta siedzę w moim nowym pokoju i przygotowuję się do nowego życia w Stanach. Za chwilę jadę z moją hostką do banku, następnie na zakupy. Muszę się rozpakować i przyzwyczaić do nowego miejsca. Tak wiele nauki jeszcze przede mną. Ale wcale mnie to nie martwi. Jestem szczęśliwa i podekscytowana. Dziś mam dla Was post, który bardzo dobrze przyjął się kiedy leciałam do Hiszpanii. Dzień z życia w zdjęciach. Starałam się robić te zdjęcia co godzinę, nawet ustawiłam budzik, jednak okazało się to niełatwe. Mimo wszystko mam dla Was trochę fotek z tego dnia i parę ciekawych historii z mojej podróży, która zaczęła się 20-go marca o godzinie 7…

  • Hiszpania,  Podróże

    Spacer po hiszpańskich przedmieściach

    Do mojego wyjazdu pozostało 39 dni, więc zanim będę Was zasypywać zdjęciami z Nowego Jorku, Bostonu i okolic, to pokażę Wam jeszcze trochę Hiszpanii, w której zostawiłam kawałek swojego serca. Będąc latem w Hiszpanii na kilka dni przeniosłam się z zatłoczonego Vigo do małej miejscowości o nazwie Baiona. Pisałam o tym jak wspaniale zostałam tam przyjęta oraz o niesamowitych zachodach słońca. Jednak są jeszcze historie nieopowiedziane i zdjęcia nieopublikowane. Któregoś razu, kiedy zostałam sama wybrałam się na spacer po okolicy. Było to praktycznie samo południe, ale galijski klimat pozwalał na spacerowanie nawet, kiedy słońce było wysoko na niebie. Wcześniej doświadczyłam już mieszkania na wsi, w wielkim mieście i oglądając te…

  • Hiszpania,  Podróże

    Powrót do przeszłości – Hiszpania 2015

    Dziś mam dla Was post zdjęciowo-wspomnieniowy. Dodawałam już na swoim blogu posty dotyczące mojego dwumiesięcznego pobytu w Hiszpanii w 2015 roku, ale uchowało się jeszcze kilka niepublikowanych zdjęć. Są to fotografie zrobione podczas wakacji, które spędziłam z Host Rodziną w górach. Powiem Wam szczerze, że ten okres nadal należy do czołówki moich ulubionych wspomnień. Mimo tego, że nie utrzymuję już kontaktu z tą rodziną, czas spędzony z nimi w górach, był wspaniały. W jednym z postów z serii o au pair opisywałam moje wakacje właśnie w tym miejscu. Miało to miejsce w Pirenejach, na granicy z Francją. Domek, w którym mieszkaliśmy znajdował się w miejscowości Alp. Było tam przepięknie i…

  • Hiszpania,  Podróże,  Refleksyjnie

    Vigo – ostatnia część

    Niedługo miną cztery tygodnie odkąd jestem w Polsce. To sporo czasu na przemyślenia. Przez ten czas siedziałam w domu prawie cały czas. Nie czułam się najlepiej. Obejrzałam dwa całe seriale, które okazały się być jedynymi z najlepszych jakie kiedykolwiek oglądałam. Ale to akurat zajęło mi zaledwie kilka dni. Przez resztę czasu zastanawiałam się co dalej. W którą stronę powinnam iść. I to zabawne, bo od stwierdzenia: „nie ma opcji żebym to zrobiła” przeszłam do „w sumie to jest wielka szansa i powinnam spróbować”. Więc znowu mi się plany pozmieniały. Ale tak naprawdę wszystko teraz zależy od szczęścia, więc zostawiam tę kwestię losowi i zobaczymy co z tego wyjdzie. W tej…

  • Hiszpania,  Podróże

    Fiesta i wesołe miasteczko w Vigo

    Będąc w Hiszpanii nie zwracałam uwagi na to jaki jest dzień. Oczywiście zawsze czekałam na weekend, ale nawet nie pamiętam jaka data była kiedy wybrałyśmy się z Olą na wesołe miasteczko. Pamiętam za to, że był to niesamowity wieczór połączony z bardzo zabawną nocą. Oszczędzę wam szczegółów dotyczących tego ile wtedy wypiłyśmy i jak poznałyśmy kolesi, którzy mieli szalony wieczór kawalerski. Postaram się jednak napisać co nieco o fieście w Bouzas. Hiszpańskie fiesty trwają po kilka dni. Oni wiedzą jak się bawić. Postawili wesołe miasteczko przy samej plaży i świętowali przez tydzień. Przechadzając się między uliczkami skojarzyłam sobie ten widok z naszymi polskimi dniami miasta, gdzie przez weekend są koncerty…

  • Hiszpania,  Podróże,  Refleksyjnie

    Pożegnanie z Hiszpanią i powrót do domu

    Trzeciego sierpnia po 56-ciu dniach opuściłam Hiszpanię i wróciłam do Polski. To były niesamowite dwa miesiące. Zobaczyłam zupełnie inne życie. Piękne miejsca, ciekawych ludzi, niezwykłą kulturę. Przez ten czas bardzo dużo się nauczyłam. Przede wszystkim dowiedziałam się wiele o sobie. Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo nie znamy samych siebie. Nie będzie tu typowego podsumowania ze wszystkimi najlepszymi zdjęciami i historiami, bo mam jeszcze w zapasie kilka postów, które pojawią się niedługo na blogu. Właściwie nie wiem co mogłabym tu napisać. Że było cudownie? Owszem, było. Ale nie zawsze. Wszystko na swoje plusy i minusy. Życie jest sinusoidą i żeby było dobrze, to czasami musi być gorzej.…