• Hiszpania,  Podróże

    Spacer po hiszpańskich przedmieściach

    Do mojego wyjazdu pozostało 39 dni, więc zanim będę Was zasypywać zdjęciami z Nowego Jorku, Bostonu i okolic, to pokażę Wam jeszcze trochę Hiszpanii, w której zostawiłam kawałek swojego serca. Będąc latem w Hiszpanii na kilka dni przeniosłam się z zatłoczonego Vigo do małej miejscowości o nazwie Baiona. Pisałam o tym jak wspaniale zostałam tam przyjęta oraz o niesamowitych zachodach słońca. Jednak są jeszcze historie nieopowiedziane i zdjęcia nieopublikowane. Któregoś razu, kiedy zostałam sama wybrałam się na spacer po okolicy. Było to praktycznie samo południe, ale galijski klimat pozwalał na spacerowanie nawet, kiedy słońce było wysoko na niebie. Wcześniej doświadczyłam już mieszkania na wsi, w wielkim mieście i oglądając te…

  • Hiszpania,  Podróże

    Powrót do przeszłości – Hiszpania 2015

    Dziś mam dla Was post zdjęciowo-wspomnieniowy. Dodawałam już na swoim blogu posty dotyczące mojego dwumiesięcznego pobytu w Hiszpanii w 2015 roku, ale uchowało się jeszcze kilka niepublikowanych zdjęć. Są to fotografie zrobione podczas wakacji, które spędziłam z Host Rodziną w górach. Powiem Wam szczerze, że ten okres nadal należy do czołówki moich ulubionych wspomnień. Mimo tego, że nie utrzymuję już kontaktu z tą rodziną, czas spędzony z nimi w górach, był wspaniały. W jednym z postów z serii o au pair opisywałam moje wakacje właśnie w tym miejscu. Miało to miejsce w Pirenejach, na granicy z Francją. Domek, w którym mieszkaliśmy znajdował się w miejscowości Alp. Było tam przepięknie i…

  • Hiszpania,  Podróże,  Refleksyjnie

    Vigo – ostatnia część

    Niedługo miną cztery tygodnie odkąd jestem w Polsce. To sporo czasu na przemyślenia. Przez ten czas siedziałam w domu prawie cały czas. Nie czułam się najlepiej. Obejrzałam dwa całe seriale, które okazały się być jedynymi z najlepszych jakie kiedykolwiek oglądałam. Ale to akurat zajęło mi zaledwie kilka dni. Przez resztę czasu zastanawiałam się co dalej. W którą stronę powinnam iść. I to zabawne, bo od stwierdzenia: „nie ma opcji żebym to zrobiła” przeszłam do „w sumie to jest wielka szansa i powinnam spróbować”. Więc znowu mi się plany pozmieniały. Ale tak naprawdę wszystko teraz zależy od szczęścia, więc zostawiam tę kwestię losowi i zobaczymy co z tego wyjdzie. W tej…

  • Hiszpania,  Podróże

    Fiesta i wesołe miasteczko w Vigo

    Będąc w Hiszpanii nie zwracałam uwagi na to jaki jest dzień. Oczywiście zawsze czekałam na weekend, ale nawet nie pamiętam jaka data była kiedy wybrałyśmy się z Olą na wesołe miasteczko. Pamiętam za to, że był to niesamowity wieczór połączony z bardzo zabawną nocą. Oszczędzę wam szczegółów dotyczących tego ile wtedy wypiłyśmy i jak poznałyśmy kolesi, którzy mieli szalony wieczór kawalerski. Postaram się jednak napisać co nieco o fieście w Bouzas. Hiszpańskie fiesty trwają po kilka dni. Oni wiedzą jak się bawić. Postawili wesołe miasteczko przy samej plaży i świętowali przez tydzień. Przechadzając się między uliczkami skojarzyłam sobie ten widok z naszymi polskimi dniami miasta, gdzie przez weekend są koncerty…

  • Hiszpania,  Podróże,  Refleksyjnie

    Pożegnanie z Hiszpanią i powrót do domu

    Trzeciego sierpnia po 56-ciu dniach opuściłam Hiszpanię i wróciłam do Polski. To były niesamowite dwa miesiące. Zobaczyłam zupełnie inne życie. Piękne miejsca, ciekawych ludzi, niezwykłą kulturę. Przez ten czas bardzo dużo się nauczyłam. Przede wszystkim dowiedziałam się wiele o sobie. Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo nie znamy samych siebie. Nie będzie tu typowego podsumowania ze wszystkimi najlepszymi zdjęciami i historiami, bo mam jeszcze w zapasie kilka postów, które pojawią się niedługo na blogu. Właściwie nie wiem co mogłabym tu napisać. Że było cudownie? Owszem, było. Ale nie zawsze. Wszystko na swoje plusy i minusy. Życie jest sinusoidą i żeby było dobrze, to czasami musi być gorzej.…

  • Hiszpania,  Podróże

    Bayona – part 3 | Ocean, beaches and sunsets

    Spędziłam w Bayonie kilka pięknych dni. Ta miejscowość zawsze już będzie mi się kojarzyć z oceanem, różnorodnymi plażami i pięknymi zachodami słońca. No i oczywiście z wesołym miasteczkiem, o którym pisałam niedawno. Chciałabym wam pokazać jak piękna jest Bayona. Wiem, że były już dwa posty z tego miejsca, ale niewykluczone, że będzie kolejny. Jeszcze trochę zdjęć mi zostało. A naprawdę ciężko przeprowadzać selekcję kiedy patrzy się na te wspaniałe widoki. Mam nadzieję, że wybaczycie mi tak dużą ilość zdjęć, ale nie mogłam się powstrzymać :) FACEBOOK | INSTAGRAM | SNAP: POWERPINKYX

  • Au pair,  Hiszpania,  Kartka z pamiętnika,  Podróże

    Z pamiętnika Au Pair #6 – Wesołe Miasteczko w Baionie

    Jeszcze podczas rozmowy na Skype z moją host rodziną zostałam poinformowana, że pod koniec czerwca przez tydzień będę musiała zamieszkać z bratem hostki. Rodzina wyjeżdża na wakacje, więc muszę się gdzieś podziać. „Super… – pomyślałam – przez tydzień będę u ludzi, których nigdy na oczy nie widziałam, w mieście, o którym nie słyszałam…” Ale nie takie rzeczy w życiu robiłam. Po chwili zastanowienia doszłam do wniosku, że dzięki temu zobaczę nowe miejsce i poznam nowych ludzi. Same plusy. A jak to wyszło w praktyce? 23-go czerwca przyjechał po mnie brat hostki, który zabrał mnie do Baiony. Zostałam niesamowicie miło przywitana przez Patri – moją nową 11-letnią podopieczną. Było już po…

  • Hiszpania,  Podróże

    Festival Surfing The Lérez 2016 de Pontevedra

    Ten kto śledzi mojego snapa wie, że jakiś czas temu byłam na festiwalu muzycznym w Pontevedra. Cały mój udział w tym wydarzeniu wyszedł zupełnie przypadkowo i spontanicznie. W piątek 17-go czerwca spotkałam się z Alicią, dziewczyną, którą poznałam przez Couchsurfing. Zabrała mnie ona do mieszkania swojej koleżanki, gdzie było też kilka innych dziewczyn. Prawie wszystkie nie były z Hiszpanii i uczyły tu angielskiego, więc z dogadaniem się nie było żadnego problemu. Poznałam tam dziewczynę w moim wieku, która pochodzi z Litwy. Mieszka w Vigo od ponad 2 lat i od kilku miesięcy czy języka angielskiego w szkole. To niesamowite, bo ma zaledwie 22 lata, a już posiada takie duże doświadczenie…

  • Hiszpania,  Podróże

    Bayona, Spain part 1 (pl/eng)

    Bayona jest niewielką miejscowością położoną nad Oceanem Atlantyckim kilkanaście kilometrów od Vigo. Posiada kilka pięknych i niesamowicie różnych od siebie plaż. To miasto ma wspaniałą historię, bowiem to właśnie tu w 1493 roku dotarł pierwszy statek z wyprawy Krzysztofa Kolumba. Mieszkańcy Bayony jako jedni z pierwszych dowiedzieli się o istnieniu Ameryki. Bayonę pierwszy raz zobaczyłam kilka dni po moim przybyciu do Hiszpanii. Razem z moją host rodziną przyjechaliśmy tu na lunch do rodziców Hosta. Ich mieszkanie mieści się przy samej plaży. Dlatego od razu ruszyłam porobić zdjęcia. Kilka dni temu przyjechałam tu ponownie i totalnie się zakochałam. Pogoda jest idealna. Ani za gorąco ani za zimno. Widoki są niesamowite. Ocean,…

  • Hiszpania,  Podróże

    Vigo – pierwsze wrażenie

    Dwa tygodnie to wystarczająco długo abym mogła wypowiedzieć się na temat miasta, w którym obecnie jestem. Vigo jest miastem położonym w regionie Galicja w Hiszpanii nad zatoką Ria de Vigo (Atlantyk). Ukształtowanie terenu jest górzyste, co nadaje uroku temu miejscu. Z jednej strony ocean i piękne wyspy, z drugiej góry. Idealnie. Przez pierwsze dni pogoda była średnia. Kiedy w Polsce zaczynały się słoneczne dni – tu całymi dniami padało. Ostatnio było idealnie. Galicja jest deszczowa, ale lato tu jest piękne. Z tego co wszyscy mówią, nie jest zimno, ale nie jest też bardzo upalnie. Co prawda wilgotność powietrza jest wysoka, ale średnia temperatur to 24-26*C. Niestety nie miałam jeszcze okazji…