Browsing:

Kategoria: Refleksyjnie

Początek.

Mówi się, że początki nie są łatwe. Według mnie, od pierwszych razów, cięższe są powroty i nowy start w miejscu, z którym raz już się pożegnaliśmy. Mam tak z Warszawą. Mieszkałam tu przez 1,5 roku 5 lat temu. To brzmi Read more…


48 godzin bez social media?

Ostatnio czułam się przytłoczona tym, co dzieje się w moim życiu. Stwierdziłam, że potrzebuję przerwy od internetu i social media. Nałożyłam sobie blokadę na instagram, snapchat i facebook. Jak się to skończyło i czy udało mi się wytrzymać 48 godzin Read more…


Co u mnie? I co dalej?

Tak dawno nie pisałam, że nawet nie wiem od czego zacząć. O tym, że mam bloga przypominają mi maile z fakturami za domenę. Nie umiem się nawet usprawiedliwić. Brak czasu? Być może. Ale przecież każdy się z tym zmaga. Brak Read more…


Jak to jest spędzać urodziny w Stanach bez rodziny i przyjaciół?

Obawiałam się tego dnia. Bywało różnie, jednak zawsze urodziny były dla mnie wyjątkowym dniem. To był mój dzień. Zawsze dostawałam piękne życzenia, prezenty od serca i spędzałam czas z bliskimi. Tym razem miałam ten dzień spędzić 8246 km od domu… Read more…


Z pamiętnika Au Pair #10 – Mój pierwszy miesiąc w USA

20-go kwietnia minął miesiąc odkąd przyleciałam do Stanów. Prawdę mówiąc nawet nie zauważyłam kiedy ten czas zleciał. Wszystko było dla mnie nowe, dużo się działo, a jednocześnie czuję się tak, jakbym tu po prostu należała. Ameryka przyjęła mnie niesamowicie dobrze. Read more…


Newton – miasto, w którym mieszkam

Newton – miasto w stanie Massachusetts, w hrabstwie Middlesex. W skład Newton wchodzi 13 wiosek: Auburndale, Chestnut Hill, Newton Centre, Newton Corner, Newton Highlands, Newton Lower Falls, Newton Upper Falls (obie nad Charles River), Newtonville, Nonantum (często zwany „The Lake”), Read more…


Podsumowanie marca + małe cele na kwiecień

Marzec był szalony. Do Stanów wyleciałam dopiero 20-go, ale już od początku miesiąca załatwiałam różne sprawy, robiłam zakupy, chciałam się pożegnać ze wszystkimi. Ogólnie wyszło dobrze. W drugiej połowie działo się jeszcze więcej, co sprawiło, że w ogóle nie zorientowałam Read more…


Nowy Jork – miasto z moich marzeń?

Odkąd pamiętam Nowy Jork był miastem, które bardzo chciałam zobaczyć. Jak wiecie, o Stanach marzyłam od dawna i było to jedno z miejsc na szczycie listy „to see”. Kiedy w końcu przyszedł ten upragniony moment, zgadnijcie co, nic się nie Read more…


Nie rezygnuj ze swoich marzeń, nigdy!

Miałam marzenie. Tak silne, że pomimo wielu przeszkód, które mnie po drodze spotykały, po ponad trzech latach mogę powiedzieć, że je spełniłam. A właściwie, zaczęłam je spełniać. Tym marzeniem był wyjazd do Stanów Zjednoczonych. A ja właśnie teraz siedzę w Read more…


Książka, która zmieniła moje życie – AntyRak

Poszukując książek dotyczących zdrowego stylu życia oraz wpływu myśli na rzeczywistość natrafiłam na książkę o tytule „Antyrak” napisaną przez dr Davida Servan-Schreiber’a. Przez kilka tygodni zastanawiałam się czy warto ją kupić. W końcu prowadzona intuicją zdecydowałam się na jej zakup Read more…