• Boston,  USA

    Wiosna w Massachusetts

    Tegoroczna wiosna była przepiękna. Nigdy wcześniej nie widziałam tak wielu kwitnących drzew i kolorowych kwiatów. Serdecznie zapraszam Was do zobaczenia zdjęć, które udało mi się zrobić w kwietniu i maju, kiedy wszystko zaczynało budzić się do życia. INSTAGRAM | FACEBOOK | SNAPCHAT: powerpinkyx  

  • Boston,  USA

    Blue Hills – hiking

    23-go kwietnia zostałyśmy zaproszone na hiking. Miejsce docelowe: Blue Hills. Spotkanie to było w ramach naszej przynależności do grupy au pair w Newton. Cała wycieczka była pod okiem naszej koordynatorki. A ja pojechałam tam z Fioną i Sylwią. Zobaczcie jak wyglądał ten szalony dzień. Naszym kierowcą była Fiona. Do Blue Hills jechałyśmy jakieś 35 minut, a całą drogę umilała nam świetna muzyka. Pogoda również dopisała. Nie było za gorąco, ani za zimno, świeciło piękne słońce, więc to po prostu nie mogło się nie udać. Dojechałyśmy w okolice Muzeum i postanowiłyśmy zaparkować na pierwszym lepszym parkingu. Okazało się, że musimy iść poboczem jeszcze 10 minut do miejsca docelowego. W końcu jednak…

  • Boston,  USA

    Boston po raz drugi

    Moja druga wycieczka do Bostonu miała miejsce 9-go kwietnia. Tym razem wysiadłyśmy na Government Center i ruszyłyśmy trasą Freedom Trail. Polecam ją każdemu, można zobaczyć wiele ciekawych rzeczy, a droga jest niesamowicie prosta, wyznacza ją ścieżka z kamieni. Trzeba poświęcić na to trochę czasu, bo jej długość, to 2,5 mili, ale zdecydowanie warto. Nam nie udało się zobaczyć całej trasy, ponieważ nie zaczęłyśmy od początku. A pod koniec rozchodzi się ona na 3 strony, więc wybrałyśmy tą najbliżej nas i mogłyśmy podziwiać panoramę miasta oddzieloną od nas wodą. Nie będę się rozpisywać, po prostu zobaczcie zdjęcia:   INSTAGRAM | FACEBOOK | Snapchat: POWERPINKYX  

  • Boston,  USA

    Newton w zdjęciach #1

    Kiedy przyjechałam do Newton miesiąc temu na podwórkach i poboczach leżał jeszcze śnieg. Pierwszego dnia było słonecznie, ale bardzo zimno. Jednak nie przeszkadzało mi to w podziwianiu tego pięknego miasta. Moja okolica od razu mnie zauroczyła. Już kilka dni po przyjeździe poszłam na spacer aby zapoznać się z sąsiedztwem. Przeszłam kilka ulic dookoła, zrobiłam trochę zdjęć i pozachwycałam się różnorodnością domków. Zobaczcie jak wygląda Newton, miasto, w którym mieszkam. Po głębszym zapoznaniu się z okolicą odkryłam, że całkiem blisko mam takie małe jeziorko. Przeszłam je całe dookoła w kilkadziesiąt minut. W sumie nic specjalnego, ale spróbuję się tam wybrać któregoś razu na zachód słońca. Po 2 tygodniach od mojego przybycia…

  • Boston,  Refleksyjnie,  USA

    Newton – miasto, w którym mieszkam

    Newton – miasto w stanie Massachusetts, w hrabstwie Middlesex. W skład Newton wchodzi 13 wiosek: Auburndale, Chestnut Hill, Newton Centre, Newton Corner, Newton Highlands, Newton Lower Falls, Newton Upper Falls (obie nad Charles River), Newtonville, Nonantum (często zwany „The Lake”), Oak Hill, Thompsonville, Waban i West Newton. Ja mieszkam w Newton Centre i moja okolica jest naprawdę fajna. Mam blisko do sklepów spożywczych, paru fajnych knajpek oraz sklepów z ciuchami. Niedaleko mnie znajduje się szkoła mojej starszej dziewczynki, możemy tam chodzić na plac zabaw. Ogólnie wszystko czego potrzebuję znajduje się 10-20 minut autem ode mnie. Do Targetu mam 20 min, do Marshalls 10, na siłownię 10, do Whole Foods 5.…

  • Boston,  USA

    Boston – pierwsze wrażenie

    Na samym początku nie byłam przekonana do tego, że moim miejscem zamieszkania miały być przedmieścia Bostonu. Zdecydowanie bardziej marzyłam o Nowym Jorku czy Kalifornii. Tak się jednak wszystko potoczyło i nie żałuję. Boston jest piękny. Pojechałyśmy tam z Fioną już w pierwszą niedzielę po naszym przybyciu do Newton. Podróż pociągiem zajęła nam nie więcej niż 30 min. Na początku dnia było pięknie i słonecznie, ale później pogoda się popsuła, przyszły chmury i deszcz. Jednak nawet to nie zniechęciło nas do spacerów i zwiedzania tego wyjątkowego miasta. Pierwszym miejscem do odwiedzenia na naszej liście było Skywalk Obserwatory. Wjechałyśmy na pięćdziesiąte piętro i mogłyśmy podziwiać cały Boston. Od razu porównałam sobie to…